 Stylizowana drewniana studnia jest prawdziwą ozdobą płyty zrewitalizowanego czeladzkiego rynku. Od razu przypadła do gustu mieszkańcom. Poza swoją rolą dekoracyjną pełni jeszcze inne. Na przykład gastronomiczne. Co jak się okazuje, nie wszystkim mieszkańcom się podoba.
Przemysław Szałański z Czeladzkiego Stowarzyszenia Rozwój Miasta kilkakrotnie rozmawiał z mieszkańcami, którzy wyrażali niezadowolenie z tego, że na miejskich imprezach studnia wykorzystywana jest jako bar gastronomiczno-piwny. Interweniował w tej sprawie w Urzędzie Miejskim. - Otrzymałem odpowiedź, że studnia należy do gminy i to gmina, przez swoje władze decyduje o każdorazowym wykorzystaniu. Ostatnio na jasełkach studnia też była miejscem, gdzie rozlewano piwo. Obok tego stanowiska swoje kramy mieli uczniowie Zespołu Szkół w Czeladzi oraz inne stanowiska, w tym także związane z pamiątkami miasta. Nie widzimy przeszkód, dla których na studni mogłyby być wystawiane pamiątki czy rzeczy związane z miastem i jego promocją, a sprzedaż piwa przenieść pod namiot - mówi Szałański.
Wojciech Maćkowski, kierownik Wydziału Promocji UM, zapytany o to, czy miasto pobiera jakieś opłaty za tego typu wykorzystanie studni i czy ma zamiar zmienić jej przeznaczenie odpowiada krótko na oba pytania: nie. - Poza interwencją pana Szałańskiego nikt z mieszkańców nie zgłaszał pretensji do takiego wykorzystania studni. Jest to cały czas monitorowane i nie ma mowy o jakichś uszkodzeniach czy dewastacji. Co do osób, które miały rozłożone stoiska bez namiotu, po prostu tego namiotu nie chciały, bo stwierdziły, że nie jest im potrzebny - mówi kierownik Maćkowski. Sprawa, zdaniem Szałańskiego budzi jednak kontrowersje. - Naszym zdaniem powinno się brać pod uwagę głosy mieszkańców - dodaje Szałański. Opinie mieszkańców są różne. Poza tymi, którzy zdecydowanie oponują przeciw takiemu wykorzystaniu studni, są i glosy za. - Mnie nie przeszkadza takie wykorzystanie tego miejsca. Na każdej imprezie jest tego typu stoisko i dlaczego nie wykorzystać gotowego „baru" - mówi Andrzej Kordonek.
Magadalena Nowacka - PDZ
Podyskutuj na ten temat na Forum Moja Czeladź |