 Górnik Piaski był rewelacją minionego sezonu ligi okręgowej. Zagłębiowska drużyna jako jedyna znalazła sposób na Szczakowiankę Jaworzno i zajęła 2. pozycję w tabeli.
Sezon Górnicy z Piasków mogą uznać za udany. Zdaniem trenera, mimo problemów z kadrą, drużyna pokazała się z bardzo dobrej strony. - Nie licząc ostatnich trzech meczów, sezon był bardzo udany. Jesteśmy zadowoleni z poziomu sportowego, jaki prezentowała nasza drużyna mimo bardzo okrojonego składu. Wiosną mieliśmy do dyspozycji mniej zawodników, jednak to było 19 piłkarzy, na których zawsze mogliśmy liczyć – mówi nam szkoleniowiec Górnika, Radosław Orłowski.
Trzy ostatnie mecze Górnika to jednak pełne rozluźnienie (trzy porażki, bramki 3:8). Wtedy piłkarze mieli już pewność, że ich drużyna zakończy sezon na wysokiej, drugiej lokacie. - Wygrały wakacje. Chłopcy po zwycięstwie nad Źródłem i walkowerze z Górnikiem nieco się rozprężyli, było ciężko z mobilizacją. Trzeba jednak pamiętać, że nie oddaliśmy tych meczów bez walki – przyznał trener.
Wkrótce zakończą się wakacje zawodników Górnika, a co za tym idzie, najprawdopodobniej dojdzie do „wietrzenia szatni”. - W obrębie naszych zainteresowań jest kilkanaście nazwisk, niektóre bardzo ciekawe. Ci piłkarze są znani na rynku zagłębiowskim. Mam nadzieję, że może uda się kilku pozyskać i sfinalizować ich przyjście do Górnika. Nasz Zarząd jest nastawiony na awans i chcemy wzmocnić drużynę – mówi tajemniczo trener i dodaje, że na razie odejść nie będzie. - Przed przerwą pojawiły się rozmowy z dwoma piłkarzami, którzy myśleli o odejściu, ale na chwilę obecną zostajemy z pełnym składzie. Nie wiemy jaka będzie sytuacja z Bartkiem Derlatką, który chce zmienić klub, a swoich sił próbował w Polonii Bytom. Nie wykluczamy, że możemy także pożegnać się z kilkoma piłkarzami. Jeśli znajdziemy mocniejszych, to mogą zastąpić dotychczasowych. Nie będzie nas stać nas na utrzymanie tak licznej kadry – zakończył Orłowski.
źródło : www.sportowezaglebie.pl
MB |